
Czytaliśmy niedawno na temat Festiwalu Tańca w Mikołajkach i Lęborku. Niejedno z nas z wypiekami na twarzy śledziło relację z tych wydarzeń. Nie każdemu udało się tam być. Podczas najbliższego weekendu będziemy mogli osobiście stać się świadkami niesamowitego wydarzenia tanecznego, które odbędzie się w Gdańsku! Po raz pierwszy szkoła tańca Dance Avenue organizuje Ogólnopolski Turniej Tańca!
Jeżeli któreś z Was było kiedyś uczestnikiem podobnego wydarzenia, to doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jakie emocje temu towarzyszą. Podekscytowanie, oczekiwanie na pierwsze takty muzyki, zainteresowanie okazywane wychodzącym na parkiet tancerzom, z drugiej strony stres, ogromne skupienie uwagi na tym, co za chwilę będzie się miało wydarzyć, chęć zaprezentowania się z jak najlepszej strony przez uczestników Turnieju.
Czas biegnie jakby innym, nigdzie indziej niespotykanym rytmem, nim każdy się obejrzy, dochodzi do dekoracji medalami i pokazów specjalnych. Jeśli jednak nie mieliście nigdy okazji uczestniczyć w takim wydarzeniu, to gorąco Was do tego zachęcam. Przeżyjecie chwile, jakie na pewno długo zapadną Wam w pamięć. Bo czy ktoś ma lepszy pomysł na rozgrzanie mroźnej zaokiennej atmosfery, niż dzień spędzony w otoczeniu gorących muzycznych rytmów?
Taneczne zmagania uczestników rozpoczną się w najbliższą sobotę 6 lutego, na Hali Tenisowej Gdańska-Zaspy o godzinie 11:00. Porządną dawkę adrenaliny zaordynują nam najmłodsi tancerze hip-hopu, po których będziemy mogli podziwiać ich starszych kolegów. Hip-hop pojawi się również parami, natomiast miłośnicy innych stylów będą mogli kibicować swoim ulubieńcom w Salsie Solo Shines. Łącznie kilkuset tancerzy zaprezentuje się nam w 9 kategoriach tanecznych.
W przerwach pomiędzy zmaganiami konkursowymi Dance Avenue przygotowała kilka niezwykłych niespodzianek. Są nimi m.in. pokazy grup na co dzień trenujących na parkietach DA. Począwszy od małych bąbelków, które już w swoim stosunkowo krótkim 4-6 letnim życiu poznały tajniki salsy, po doświadczonych mistrzów tego tańca. Usłyszymy afrykańsko-jamajskie rytmy oraz przeniesiemy się na prawdziwie uliczny Street-Dance. Jakby komuś i tego było mało, na pewno zachwyci go zmysłowy pokaz Jazz Funk i Modern Jazz-u.
To nie koniec atrakcji. Na publiczność czekać będzie losowanie wspaniałych nagród lub choćby przechadzka między stoiskami z kosmetykami. Natomiast jeśli ktoś nie będzie mógł przebić się przez zaspy, aby dotrzeć na miejsce, pozostanie mu śledzenie relacji radiowej lub telewizyjnej w domu.
I Ogólnopolski Turniej Tańca Dance Avenue jest niewątpliwie jedną z większych imprez tego typu na Pomorzu. Pozostaje mi tylko napisać: do zobaczenia na Turnieju w sobotę!
więcej o imprezie czytaj tutaj
(MM)
Ola JF napisał o 11:54 w dniu 2010-02-07
ale było świetnie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
dede napisał o 13:5 w dniu 2010-02-07
Było bardzo pozytywnie, pomimo małego zamieszania organizacyjnego...
Dlaczego na dyplomach nie ma informacji, że to ogólnopolski turniej?
jamasza napisał o 16:1 w dniu 2010-02-07
BYŁO BOSKO! ;)))
niefanka DA napisał o 16:33 w dniu 2010-02-07
swietnie?
mam nadzieje ze komentarz z krytyka nie zostanie usuniety ale musze to napisac, mam nadzieje ze ktokolwiek wezmie to pod uwage organizujac nastepne zawody- nawierzchnia na ktorej dane bylo nam tanczyc wogole nie byla przystosowana do tego, gumowa podloga nie byla dobrym pomyslem.
Inna sprawa to solowki hip hopowe, kto wymyslil zeby wszyscy w danej kategorii tanczyli do jednej muzyki? Byloby ciekawiej gdyby muzyka sie jednak zmieniala;) Idac tam myslalam ze zobacze freestyle hip hopowy, a byly osoby ktore uparcie powtarzaly ten sam uklad w kazdym etapie zawodow- swoja droga na pewno nie zaslugujacy na final, ale to kwestia subiektywna.
Na szczescie wystepy formacji byly w wiekszosci ciekawe i nie wyszlam calkiem rozczarowana.
sxxdddcc napisał o 19:45 w dniu 2010-02-07
Było średnio. Podłoga, jak już wspomniano wyżej masakra. Moonwalk czy nawet zwykłe obroty były problemem :/ I powiedzcie mi co robiły ca kilka sekund shake'i w HIP-HOP solo do 13 lat nagminnie(także finaliści)? To chyba jednak nie ten styl tańca. Nie chce być niemiła, ale osoba która dostaje się do finału tańcząć cały czas ten sam układ? Dosłownie 'śmiech na sali'.
edd napisał o 20:53 w dniu 2010-02-07
Droga Niefanko po pierwsze to taka nawierzchnia jaka sie tu pojawiła to jest klasyczna nawierzchnia taneczna spotykana na wiekszosci turniejów. Po drugie jeżeli chodzi o muzykę to musi byc ta sama za ze względu na wyrównanie szans w danej kategorii. A ponieważ tańczę na wielu turniejach solówki i na tym także tańczyłam to uważam za podstawę posiadanie ułożonej choreografii. Taka jest moja opinia jako osoby uczestniczącej w tego typu turniejach.
ann napisał o 22:14 w dniu 2010-02-07
dokładnie, na większości turniejów jest taka podłoga, i ciągle ta sama muzyka do solówek; wszystko było przygotowane bardzo dobrze
aaa napisał o 22:44 w dniu 2010-02-07
Zgadzam się z edd w 100%... co do muzyki w solo to nie wiem jak można wpaść na taki pomysł żeby każdy tańczył do innej muzyki... wszystko jest określone w regulaminie. Posiadanie ułożonej choreografii na solo w jakiejkolwiek kategorii jest też oczywiste a podłoga najlepsza jaka może być dla tancerzy, jednym słowem było ŚWIETNIE!:)
ROMbEK u... napisał o 22:59 w dniu 2010-02-07
Racja Edd ;)
- choreografia jest jednym z kryteriów oceny (jedni mają świetny freestyle, albo ułożone solówki i sobie radzą, a drudzy...);
- wszyscy tańczą na tej samej nawierzchni (jedni sobie radzą, a drudzy...);
- wszyscy w danej kategorii tańczą do tego samego utworu ("surowe prawo, ale prawo..." i ciekawe - każdy inaczej interpretuje dany utwór).
niefanka DA napisał o 13:15 w dniu 2010-02-08
"- choreografia jest jednym z kryteriów oceny (jedni mają świetny freestyle, albo ułożone solówki i sobie radzą, a drudzy..." ok, zgadzam sie z tym, ale osoba tanczaca jeden uklad kilkakrotnie nie powinna znalesc sie w finale, zreszta "swietny freestyle" powinien byc wizytowka tancerza tanczacego hip-hop, bo prawdziwy hip hop opiera sie na freestyle'u, a nie na wyuczonych choreografiach;)
"dokładnie, na większości turniejów jest taka podłoga, i ciągle ta sama muzyka do solówek; wszystko było przygotowane bardzo dobrze" - jezeli mamy pisac o hip hopowych turniejach to nie moge sie zgodzic co do powtarzania w kolko caly czas tej samej muzyki, ale w tym momencie trzeba by zastanowic sie co znaczy "hip hopowy", bo akurat te zawody nie mialy z hip hopem wiele wspolnego;)
Uwazam, ze kazdy moze miec swoje zdanie na temat sobotnich zawodow, ja mam swoje i jego nie zmienie, spodziewalam sie czegos innego, zawiodlam sie, ale inne osoby oczywiscie moga uwazac ze bylo swietnie;) De gustibus non est disputandum :)
pat. napisał o 14:26 w dniu 2010-02-08
na każdej nawierzchni, można zatańczyć, różnica polega jedynie na komforcie, muzyka i organizacji ustalone są przez organizatora, więc do tego nie można się przyczepić. Wiadomo z góry, że nigdy sędziowie nie będą obiektywni.
ale najważniejsze..
solówka nie tylko powinna, ale i musi być freestyle'm, bo ma ona pokazać, że tancerz potrafi "zatańczyć" odnaleźć rytm i muzykę w sobie, a nie "odtworzyć" jak małpka nauczone kroki. więc, jeśli przeszły osoby o jak ktoś wspomniał wyżej, to tylko świadczy o słabym poziomie. co innego mieć opanowane sekwencje, albo przejścia, ale tańczenie wciąż tego samego nie pokazuje chyba umiejętności tancerza? A jeśli turniejami na których tak właśnie jest, nazywasz m.in mikołajki, to samo mówi za siebie;]
AZEK napisał o 16:29 w dniu 2010-02-08
A co powiecie na szatnie ? Jak dla mnie to trudno było dojść do swoich rzeczy,a podłoga była zasłana ciuchami. Moim znajomym zginęło wiele rzeczy. (Wie ktoś, jak je odzyskać?) Współczuję osobom, które miały solówki i musiały od 10:00 czekać do 17:00 na występy formacji.
Warunki muzyki były b.dobre. Nawierzchnia była dla mie ok.
Debbie napisał o 17:6 w dniu 2010-02-08
Wszystko było dobrze zorganizowane, jedyne o co mogłabym się przyczepić to szatnie, w których nie było miejsca i niektórzy musieli sie przebierac w drzwiach, co nie było zbyt komfortowe. Nie wiem co wam nie odpowiadało w nawierzchni, gdyż była taka sama jak na większości turnieji taneczych. Zgodzę się z poprzednimi opiniami, ze w solówkach jednakowa muzyka była bradzo nietrafionym pomysłem, nawet jeżeli organizatorzy mieli na względzie rowne szanse wszytskich uczestników.
Szkoda, ze na dyplomach nie było napisane `ogolnopolski turniej tanca` badz cokolwiek co dawaloby podkladke do uzyskania punktów do liceum.
Ogólnie zawody były super!!! Z niecierpliwością czekam na kolejne ;]
Dance Avenue napisał o 17:20 w dniu 2010-02-08
Osobom, które potrzebne są dyplomy z opisem "Ogolnopolski Turniej Tanca" prosimy o wysłanie listu na adres: turniejtanca@danceavenue.pl. Zostaną ponownie wypisane i możliwe do odebrania w naszej filii w Gdańsku.
wiolka napisał o 18:55 w dniu 2010-02-08
Turniej bardzo fajny,klimatyczny,jedyne do czego można było się przyczepić,to fakt że formacje i miniformacje do ostatniej chwili nie wiedziały w jakiej kolejności tańczą,grafik powinien zostać wcześniej ogłoszony :) ogólnie bardzo pozytywnie oceniam :) mam pytanie, jak nazywała się piosenka do której tańczyły miniformacje powyżej 14 lat?
;). napisał o 21:2 w dniu 2010-02-08
Wydaje mi się, że jakieś dwa dni przed turniejem grafik był podany na stronie DA ;)
Madzia Sadowska napisał o 1:27 w dniu 2010-02-09
Wstawcie zdjęcia!
ROMbEK u... napisał o 10:51 w dniu 2010-02-09
Droga Niefanko, szanuję Twoje zdanie. Jeśli chodzi o ułożoną solówkę, to przez to rozumiem sekwencję indywidualnych, własnych ruchów i kroków, które dany tancerz stworzył na drodze freestylu, które podczas turnieju potrafi połączyć i odpowiednio zinterpretować do każdej muzyki. Także myślę sobie, że można "odnaleźć rytm i muzykę w sobie" mając ułożoną solówkę, a to, czy to będzie "odtworzone" przez tancerza, czy "zatańczone", to już zależy wyłącznie od niego.
"...prawdziwy hip hop opiera sie na freestyle'u, a nie na wyuczonych choreografiach..." - moim zdaniem żaden taniec nie opiera się na wyuczonych choreografiach. Choreografia może być (ale nie musi) zasobem tancerza, z którego może skorzystać, jeśli ma na to ochotę...
Droga Niefanko z tego co piszesz, mam wrażenie, że po prostu Tobie by odpowiadał bardziej turniej freestyle hip hop, a nie typowy turniej hip hop.
Pozdr. i życzę sukcesów!
Dance Avenue napisał o 15:3 w dniu 2010-02-09
Zbieramy informacje i zdjęcia. Prosimy o cierpliwość.
ehhh napisał o 15:51 w dniu 2010-02-09
Do Rombek: Hip hop to hip hop, bez jakiegos podziału na turniej freestyle hip hop czy nie freestyle. Podstawa tego tanca jest wlasnie freestyle, ten taniec powstal na ulicy, nikt tam nie ukladal choreografii, tylko sluchajac muzyki ludzie zaczynali tanczyc. Dobry tancerz to nie ktos, kto nauczy sie jakiejs rutyny i to wszytsko co pokazuje. To przede wszystkim ktos to slyszac muzyke potrafi sie w nia wczuc i tanczyc do jej bitow. Kazda piosenka jest inna, przy kazdej feeling jest inny, ale nie jestem pewna czy wiekszosc tu zgromadzonych we czym jest feeling hiphopowy.. No coz, Jak widac Hip Hop to pojecie wzgledne i nie kazdy rozumie jego prawdziwa istote. Calkowicie popieram Niefanke.
pat. napisał o 22:52 w dniu 2010-02-09
"typowy turniej hip hop"..? wtf? pozwol, ze tego nie skomentuje, bo gdybys choc odrobine znal sie na tym o czym mowisz, nie nazwal bys hip hop'em czegos co tym po prostu nie jest.
Fajnie, ze sa organizowane takie "turnieje", ze dzieciaki moga sie pobawic, oswooic ze scena itd., ale to tylko male turnieje, ktore chca ranga urosnac wyzej.
prawdziwy taniec to cos zupelnie innego. takze do zobaczenia na rytmie ulicy;)
Łukasz napisał o 23:19 w dniu 2010-02-09
Sam w sobie termin hip-hop wywodzi sie od kultury zawierającej w sobie Rap(Mc's i DJ's), B-boying(breakdance), oraz Grafitti, która powstała w latach 70 w USA. Wszystko to napędzała muzyka pełna funk-owych brzmień. Na Wschodnim Wybrzeżu USA rozwijał się B-Boying, a na zachodnim Funk Styles(Popping,Locking). Style te zaczęły być z sobą kojarzone. Inspiracje płynące od ludzi tańczących w klubach,a także dorobek kultury ulicy przyczyniły się do wyewulowania i powstania nowych styli dając początek Hip-Hop Dance(Old school Hip Hop, New school Hip Hop,wd. filmu "New School Dictionary" można rozróżnić jeszcze Middle School Hip Hop),który również można podzielić na poszczególne podstyle. Natomiast do Street Dance oprócz wymienionych styli można zaliczyć Clowning,Krumping,House itp. Z czasem kulturą ulicy zainteresowały się media przez co B-boying został nazywany na potrzeby komercji Breakdancem, a Hip Hop Dance stał się inspiracją do powstania New Age tańczonego m.in do muzyki POP(wg. miłośników undergrandowego hip-hopu taniec hip hop tańczony w wielu szkołach to właśnie New Age). Dlatego turnieje federacyjne itp. różnią się trochę formą od tych nastawionych na rdzenny hip-hop. Najważniejszy jest jednak taniec, by nie zagubić się w tych podziałach i czerpać z niego radość, ponieważ w każdej technice jest coś wyjątkowego. Dobrze jest zgłębiać historie danego tańca by zrozumieć jego istotę by nie zatracić oryginalnej formy(fundamentu tańca), by mógł się rozwijać i nie przeminąć wraz z modą. Różne programy telewizyjne sprawiły, że wiele osób rozpoczęło przygodę z tańcem byle tylko jej nie zakończyły po przeminięciu mody na taniec. Jeżeli chodzi o hip hop czasem można dostrzec osoby bardziej "ziomalskie" niż "ziomale" (przelansowanie), co nie jest pozytywnym zjawiskiem. Najważniejsze by nosić ten styl w sercu przy czym można wyglądać na co dzień jak zwykły przechodzień na ulicy, lub wyglądać "ziomalsko" nadając temu wszystkiego charakteru. Oby przy tym wszystkim pozostać sobą. Peace.
ROMbEK u... napisał o 0:23 w dniu 2010-02-10
Pat, dla mnie turniej DA jest NIETYPOWY (w pozytywnym tego słowa znaczeniu), bo oprócz kategorii HH, można na nim wystartować również w innych kategoriach: Salsa Solo Shines, Salsa Pary, Latin Show Formacje, oraz inne Formy Tańca Formacja. Jak napisał Łukasz: "Najważniejszy jest jednak taniec, by nie zagubić się w tych podziałach i czerpać z niego radość, ponieważ w każdej technice jest coś wyjątkowego".
Pozdr.
ROMbEK u... napisał o 0:42 w dniu 2010-02-10
Ehhh zgadzam się z Tobą w zupełności, dla mnie też hip hop, to hip hop. Próbując zrozumieć Niefankę i rozbujać jakoś dyskusję, odwołuje się jedynie do różnorodnej nomenklatury turniejów tanecznych jaka jest (niestety) obecnie stosowana, zapewne w celach marketingowych.
żal napisał o 12:15 w dniu 2010-02-11
kirdy będo zdjęcia z tego okropnego festiwalu??
bella napisał o 12:23 w dniu 2010-02-11
Jak był taki okropny to po co tu wchodzisz i po co ci te okropne zdjęcia?
Karin napisał o 17:5 w dniu 2010-02-11
ty "żal" po co tu wchodzisz na tą stronkę jak ci sie nie podobało
Mała Mi napisał o 13:24 w dniu 2010-02-12
no właśnie- kiedy będą zdjęcia?;)
popieram-skoro okropny, to po co się pytasz?
AnnaW napisał o 14:18 w dniu 2010-02-15
Czy wiadomo już kiedy można zgłosić się z dyplomami, w cleu ich zmienienia? Byłabym wdzięczna za odpowiedź ;] Pozdrawiam

Wpisz swój adres e-mail jeżeli chcesz otrzymywać aktualne informacje.