Chcemy więcej..

22lipiec
2009
The Salsa Kings Kategoria: Warsztaty zobacz inne wpisy autora

Zakończyły się warsztaty wakacyjne w klimacie street dance w „Napoleonce” w Gdańsku. Nadszedł więc czas na krótkie podsumowanie i kolej na następne w Gdyni...

W warsztatach wzięło udział 60 osób, głównie z Gdańska i okolic. Każdy z uczestników miał możliwość wyrażenia w formie pisemnej swojej opinii o warsztatach. Otrzymaliśmy w ten sposób wiele pochwał i dowodów uznania, ale i kilka wskazówek przydatnych do usprawnienia naszych zajęć....

W większości przypadku opinie były bardzo pozytywne
. Cieszy nas zwłaszcza to, że wszyscy bardzo chwalą nasze instruktorki: Anielę, Martę i Dagmarę. W każdej opinii pojawiły się słowa uznania dla ich profesjonalizmu,  sposobu prowadzenia zajęć, podejścia do kursantów i emanującej z nich energii.  Wszyscy docenili ich warsztat i pracę włożoną w przygotowanie zajęć.

Na pytanie: „które zajęcia podobały Ci się najbardziej?”
padały przeróżne odpowiedzi. Wiele osób mówiło o jednym, konkretnym stylu (co nie znaczy, że rezygnowali z innych), ale równie duża grupa stwierdziła, że wszyskie style były super!
Za minus tych warsztatów większość uznała wysoką temperaturę (chociaż zapewniam, że wszystkie nasze urządzenia wentylacyjne pracowały pełną parą) oraz przepełnienie na salach, co z kolei dla nas jest sygnałem, aby kolejne takie warsztaty poszerzyć o trzecią grupę, bo już wiemy, że na Waszą frekwencję możemy liczyć,,,

Zapraszamy do przeczytania kilku najciekawszych opinii
i dołączenia swoich komentarzy.

Iga (16 lat): Na tegoroczne warsztaty zapisałam się,  ponieważ w zeszłym roku uczestniczyłam  w Summer Campie i byłam bardzo zadowolona. Uważam, że to świetna alternatywa dla osób, które spędzaja wakacje w domu.                                              Najbardziej podobały mi się zajęcia z Afro/Dancehallu prowadzone przez pania Anielę. Po każdej lekcji wychodziłam wykończona, ale ogromnie zadowolona. Moja kondycja znacznie się poprawiła i zupełnie inaczej spojrzałam na taniec.                                        
Z całą pewnością skorzystam z możliwości wzięcia udziału w kolejnych warsztatach, także dlatego, że stronę organizacyjną oceniam na 6!”

Agata (17 lat): Jedyną rzeczą, która mi przeszkadzała była temperatura: za gorąco!!! Oprócz tego wszystko było rewelacyjne. Uważam , że zajęcia były prowadzone bardzo fajnie – było dużo pracy i jeszcze więcej zabawy! Najwięcej dały mi zajęcia Street Dance, ponieweaż w ciągu roku chodze na takie zajęcia i podczas warsztatów nauczyłam się wielu fajnych i przydatnych ruchów. Ale oczywiście pozostałe style też bardzo mi się podobały – w końcu mogłam poczuć się jak Justin! Jeśli będę miała możliwość – na pewno wezme udział w kolejnych warsztatach. A jeśli chodzi o kondycję – drugiego dnia po wstaniu z łóżka bolało mnie wszystko, trzeciego dnia było lepiej, a potem już z górki…

Monika (36 lat): Ciekawe choreografie, miła atmosfera, dobra muzyka. Kondycja znacznie mi się poprawiła, chociaż bywało, że nie nadążałam. Myślę, że wezmę udział w kolejnych warsztatach, mimo minusa, jakim była duża ilość uczestników. Ciężko jest wykonywać wszystkie ruchy, gdy kopie się koleżankę stojącą z przodu lub wpada z rozpędu na ścianę…

Mateusz (18 lat): 
Najbardziej podobały mi się zajęcia Street Dance z Dagmarą – może dlatego, że od jakiegoś czasu uczęszczam na takie zajęcia w Dance Avenue.                   Instruktorki są super! Trochę bolały mnie mięśnie, ale przeszło i jestem zadowolony. Oczywiście jeśli będę mógł to wezmę udział w kolejnych warsztatach. Tylko jak dla mnie – mogłyby trwać dłużej…

Agnieszka (17 lat):
Najbardziej podobało mi się Afro z Anielą! Aniela to wulkan energii – zajęcia z nią są męczące, ale to świetna zabawa. Najgorzej było po pierwszym dniu – nie mogłam wstać z łóżka ale i nie mogłam się doczekać treningu! Szkoda, że warsztaty trwają tylko 5 dni! Na pewno wezmę udział w kolejnych, ponieważ było świetnie: atmosfera niepowtarzalna a zmęczenie przyjemne…

Mirela (15 lat):
Każde warsztaty mają swój klimat, ale te w Dance Avenue były jednymi z lepszych na jakich byłam!
 Już po pierwszym dniu, pełnym potu, nerwów związanych z przeróżnymi choreografiami i śmiechu, od którego nie sposób było się powstrzymać, wiedziałam, że będę je długo pamiętać. Instruktorzy mieli mnóstwo energii i nowych pomysłów, a my - spragnieni nowych układów tanecznych i stylów, dawaliśmy z siebie wszystko. Bawiliśmy się tak dobrze, że ostatniego dnia nie chcieliśmy wierzyć, że to już koniec. Dzięki takim doświadczeniom można się rozwijać w tańcu! Czekam z niecierpliwością na kolejne warsztaty!

Podobnych wypowiedzi otrzymaliśmy wiele. Zachęcamy do dopisania swoich komentarzy i wrażeń z warsztatów.
(RS)
 

1 komentarz do tego wpisu

aga napisał o 23:54 w dniu 2009-08-03

czy bedzie wiecej zdjec z warsztatów?

Dodaj komentarz

Imię / nick*
E-mail*
Strona WWW
Newsletter

Wpisz swój adres e-mail jeżeli chcesz otrzymywać aktualne informacje.

Usuń mój adres z newslletera