Wrażenia z warsztatów z FPC

13czerwiec
2009
The Salsa Kings Kategoria: Warsztaty zobacz inne wpisy autora

Na pewno wszyscy wiecie, czym jest Fair Play Crew. Jeśli nie, to żałujcie, że nie uczestniczyliście w warsztatach , które odbyły się kilka dni temu w gdyńskiej siedzibie Dance Avenue. Zapraszamy na krótką relację i zachęcamy do wyrażania własnych opinii i emocji..

Otóż warsztaty te poprowadzili młodzi tancerze - członkowie formacji Fair Play Crew, która świetnie radzi sobie z szerzeniem miłości do tańca w Białymstoku. To także przyjaciele naszych instruktorow, z którymi mieli okazję spotkać się przy realizacji filmu Kochaj i Tańcz.

W sobotę około 14-tej wpadł do studia  Karol Niecikowski, powalając swoim uśmiechem wszystkie panie w promieniu 20 metrów (dodam, że przedział wiekowy wielbicielek talentu Karola w tym wypadku to od 5 do… ok. 60 lat). Po krótkich ustaleniach w recepcji rozpoczęło się to niezapomniane szaleństwo.

Przez dwa dni trwania warsztatów przez salę przewinęło się kilkadziesiąt osób. Energia jaka towarzyszyła zajęciom była porównywalna z wybuchem jakiejś bomby (nie jestem specjalistką, ale to musiała być duża bomba). Intensywność zajęć powalała uczestników, jednak wszyscy wytrwale, po uzupełnieniu płynów w organizmie, wracali na parkiet.

Atmosfera panująca w studio była niesamowita!

O wrażenia z zajęć zapytaliśmy grupę kilkunastoletnich dziewczyn, które zgodnie odpowiedziały, że warsztaty są super, a poza tym nie mogą po prostu oderwać wzroku od prowadzących… Natomiast czterech chłopaków (licealiści) stwierdziło zgodnie, że chyba jeszcze nigdy w tak krótkim czasie nie nauczyli się tylu nowych rzeczy.

Wieczorem wszyscy wychodzili zmęczeni do granic wytrzymałości i tak samo zadowoleni.
No cóż – pozostaje nam mieć nadzieję, że członkowie Fair Play Crew  za jakiś czas znów zaproszą nas do wspólnego zgłębiania tajemnic tańca.

zapraszamy do galerii zdjęć tutaj
 

4 komentarze do tego wpisu

;). napisał o 16:14 w dniu 2009-06-13

To były najlepsze warsztaty w jakich brałam udział ! No i Ci prowadzący... ;) Nie można było oderwać wzroku. Wspaniali ludzie z niesamowitym poczuciem humoru. Naprawde rewelacyjna atmosfera na zajęciach! Mam nadzieję, że jeszcze nie raz przyjadą i poprawadzą warsztaty. Ci którzy nie byli niech żałują... ;P

Ola napisał o 0:15 w dniu 2009-06-14

no ja żałuję strasznie :( ale niestety byłam w pracy :(

iinspired (www) napisał o 16:8 w dniu 2009-06-14

Jadę z nimi na obóz więc fajnie, że tak dobrze o nich piszecie teraz mam pewność, że nie będzie lipy...

monika603 napisał o 11:23 w dniu 2009-06-15

A ja wyjechałam z Białegostoku do Gdańska, a tam tyle zaczęło się dziać!

Dodaj komentarz

Imię / nick*
E-mail*
Strona WWW
Newsletter

Wpisz swój adres e-mail jeżeli chcesz otrzymywać aktualne informacje.

Usuń mój adres z newslletera
banner rezerwuj online

Film dnia: