
Już od jakiegoś czasu, między innymi za sprawą mediów, taniec stał się popularną alternatywą dla spędzania wolnego czasu. Coraz więcej osób zamiast wycieczek rowerowych, biegania z rakietą tenisową po korcie czy wylewania potu w siłowni wybiera taniec jako przyjemną formę usprawnienia własnego ciała oraz spędzenia wolnego czasu w towarzystwie osób o podobnych zainteresowaniach.
Dla wielu ludzi decyzja o rozpoczęciu nauki tańca jest niejako obudzeniem drzemiących w nich pasji, dla innych to moda, sposób na utratę zbędnych kilogramów (to naprawdę działa!!!) czy wreszcie pomysł na życie.
Tu pojawiają się pytania: gdzie mam pójść i jaki rodzaj tańca wybrać?

Pierwszym krokiem do sukcesu jest chęć zrealizowania postanowienia o rozpoczęciu nauki. Z pewnościa łatwiej jest tym, którzy wiedzą dokładnie jaka muzyka, a co za tym idzie – jaki rodzaj tańca najbardziej komponuje się z ich charakterem i temperamentem. Trudniej mają ci, którzy chcą tańczyć, ale nie mają pomysłu na najlepszy dla siebie styl tańca.
Dokonując wyboru należy kierować się przede wszystkimtym tym, co w nas drzemie temperamentem i charakterem, potem upodobaniami muzycznymi ale i możliwo - ściami fizycznymi. Najważniejsze są jednak dobre chęci i zapał
Każdy rodzaj tańca wyzwala w tancerzu inne emocje i wymaga innego zaangażowania. Mamy do wyboru tańce spokojne, relaksująco-rozciągające, jak taniec brzucha, który wydobywa pełnię kobiecości poprzez dynamiczne ruchy bioder podobne do trzepotania skrzydeł rajskich ptaków i delikatne ruchy ramion czy lyrical jazz, będący połączeniem baletu, jazzu i modernu. Nie znaczy to bynajmniej, że na takich zajęciach będziemy odpoczywać…
Dla osób zainteresowanych współczesnymi, młodzieżowymi czy też aerobowymi formami tańca możliwości wyboru są ogromne. Korzystają z nich przede wszystkim ludzie młodzi, których rozpiera energia a takie zajęcia są doskonałą okazją do wykorzystania jej nadmiaru.
Jeśli na treningu uczciwie wykonujesz wszystkie polecenia instruktora – z pewnością poczujesz mięśnie o których istnieniu nie miałeś pojęcia… Pośród wielu technik znajdujemy tu jazz funk, street dance, fitness dance czy salsa hip-hop.
Jazz funk jest fuzją dwóch gatunków tanecznych - jazz i funky. Podstawę stanowi tu taniec jazzowy, który uczy izolacji, czyli wykorzystania niezależnych ruchów poszczególnych części ciała i ich koordynacji.

Street dance to najbardziej "trendy", nowoczesny, taneczny mix dla dziewcząt i chłopców łączący najpopularniejsze style: hip-hop, funky czy broadway jazz.
Fitness dance jest z kolei swego rodzaju treningiem wytrzymałościowym, w czasie którego wykorzystujemy elementy kroków tanecznych.

Jeśli komuś w duszy grają rytmy gorące, afrykańskie – powinien wybrać np. afrodancehall – bardzo energetyczne zajęcia na bazie techniki tańców afrykańskich i tańca jamajskiego.
Zwolenników rytmów latynoskich z pewnością uwiedzie salsa - gorący, latynoski taniec wywodzący się z basenu Morza Karaibskiego, który ostatnio rozkochuje w sobie coraz większe rzesze tancerzy. Każdy, kto poczuje salsę w sobie już zawsze będzie żył w jej rytmie (to opinia tych, którzy zetknęli się z salsa przez przypadek i już nigdy o niej nie zapomnieli).

Pozostaje jeszcze jedna kwestia – wybór zajęć solowych lub w parach. Wiele osób z założenia wybiera kursy w parach: taniec towarzyski, salsa, tango argentyńskie, swing, aby w czasie np. dyskoteki, imprezy firmowej czy wesela zabłysnąć na parkiecie. Inni pragną zrealizować swoje marzenie i poczuć się jak gwiazda w programie telewizyjnym. Są takie pary, które po prostu zamiast iść do kina czy na koncert wolą wspólnie spędzać czas na sali treningowej, czerpiąc z tego dużo radości i rozwijając łączącą ich pasję. Jeszcze inni traktują udział w kursie dla par jako sposób na poznanie tej drugiej połowy – przynajmniej na parkiecie.
Jak w każdej dziedzinie życia tak i w tańcu trzeba niejednokrotnie dokonywać wyborów, angażować duże pokłady czasu i energii, a przede wszystkim wytrwale i systematycznie pracować aby rozwijać swoje umiejętności.
Najważniejsze jednak jest to, żeby z tańca czerpać przyjemność i aby energia, którą wkładamy w treningi była dla nas źródłem radości i poczucia spełnienia…
(RS)
Zibi napisał o 12:22 w dniu 2009-09-18
Wow, artykuł sciągneli na portal aktywni.pl
GoSs napisał o 16:48 w dniu 2009-09-20
Z tego co przeczytałam na aktywni to to jest ten sam artykuł jest podpisany jako Dance Avenue więc nie jest ściągnięty. ;)