
Improwizacja stanowi prawdopodobnie najbardziej szczery, niezależny i swobodny środek wyrazu, jaki można zastosować podczas tańca. Jako forma artystycznej ekspresji, w dużej mierze przyczyniła się do nakreślenia współczesnego kształtu większości stylów tanecznych. Na Dance Avenue szczęgólną popularnością cieszą się zajęcia pod nazwą Izolacje, prowadzone przez Przemka Wereszczyńskiego,które właśnie łączą technikę improwizacji, klasycznych jazzowych i afro funkowych elementów na koniec zebranych przepiękną muzyką w klimacie latin jazz. Zajęcia należą do lekcji tzw. otwartych i przeznaczone są dla początkujących jak i zaawansowanych tancerzy...
Kiedy oglądamy improwizowany taniec, wszystko wydaje się takie proste i naturalne. Kolejne ruchy tańczących, pomimo że nie były ćwiczone na próbach, wykonywane są z łatwością i gracją. Jednak taka płynność wymaga dużej praktyki, zwykle stanowiąc kombinację muzykalności, treningu i troszeczkę talentu. Niewątpliwie ta kombinajca jest sukcesem zajęć Przemka, gromadząc na zajęciach zarówno początkujących jak i zaawansowanych tancerzy.
Zwykle tańczący, kiedy zaczynają improwizować, szczególnie, gdy robią to po raz pierwszy, powtarzają kolejne ruchy zgodnie z wyuczonym wcześniej wzorem. Dlatego należy wypracować zróżnicowany zestaw różnych pozycji, które ułatwią później stworzenie interesujących interpretacji.
I tu z pomocą przychodzą Izolacje, bardzo proste ruchy przechodzą w coraz złożone powtarzalne sekwencje ale świadome podążanie instruktora za dynamiką muzyki "przypadkowa" dla tańczących zmiana natężenia i kolejność ruchów daje po kilku miesiącach treningu możliwość interpretacji muzyki. To tak jakbyś układał klocki lego. Po pewnym czasie zdobędziesz pratktykę.
Najlepiej zacząć naukę improwizacji, słuchając muzyki, która sprawia, że czujemy się swobodnie. Powinna ona niejako podkreślać naszą osobowość, jednocześnie nas inspirując. Z początku każdy stara się trzymać utartych schematów, i prostych ruchów, jednak wraz z upływem czasu i praktyką przychodzi czas na bardziej zaawansowane ewolucje.
Jednak brak świadomości ruchu i powtarzanie tego, co umiemy jest dobre tylko do pewnego stopnia. Warto więc skorzystać z poniższych wskazówek, które pomogą nam popracować nad umiejętnością improwizacji.
Ramiona: włączmy muzykę i stańmy przed lustrem, próbując poruszać ramionami w najbardziej ciekawy sposób, jaki przyjdzie nam do głowy. Nogi w tym czasie powinny pozostać nieruchome. Szybko przekonamy się, że mimo braku pomocy reszty ciała, jesteśmy w stanie wymyślić interesujące dla tańca ruchy ramion.
Nogi: jak wyżej, tylko na odwrót. Niektórzy z tancerzy bardziej skupiają się na górnych partiach ciała, więc te ćwiczenia pomogą im popracować nad pracą nóg.
Improwizacja na podłodze: trenujemy pozycje, w których nasze całe ciało będzie stykać się z podłogą. Spróbujmy też ćwiczyć powolne przemieszczanie się, co jednocześnie może okazać się dobrą zabawą.
Ćwiczenia statyczne: postarajmy się improwizować, pozostając w miarę możliwości w ustalonych pozycjach, które możemy później łączyć z przemieszczaniem się. Jeśli chodzi o samo poruszanie się, to możemy dzięki niemu wypracować interesujące i zróżnicowane pozycje. Powinniśmy starać się przyswoić jak największą liczbę technik związanych z ruchem.
Zmiany muzyki: tancerze, którzy potrafią dobrze improwizować zwykle są w stanie wyczuć i wykorzystać niuanse w akompaniującej muzyce, adaptując do niej swoje ruchy. Nie wolno zapominać, że to wszechstronność jest kluczem do udanej improwizacji i dobrego tańca.
Jednak taneczne Izolacje jak każda rzecz, która uzależnia ma skutki uboczne. Po tych zajęciach możesz zostać np, poetą (czytaj na DanceBlog tutaj) lub stracić tusze (czytaj w komentarzach na DanceBlog tutaj) ;)
Serdecznie zapraszamy na zajęcia z Przemkiem Wereszczyńskim. Grafik zajęć z naszym instruktorem znajdziesz tutaj