
W dniach od 19 czerwca do 1 lipca 2009 odbyła się w Gdyni V Edycja Międzynarodowego Bruk Festivalu - Europejskich Dni Sztuki i Kultury Ulicznej.
Jest to jedyna w Polsce impreza reprezentująca kulturę uliczną na tak wielu płaszczyznach jej działalności. Bruk to także jedyna okazja, by zobaczyć na żywo gwiazdy ulicznej muzyki, teatru, tańca, graffiti i nauczyć się czegoś u ich boku. Naszą Akademię Tańca reprezentowały Monika Grzelak i Aniela Kuźma.
W tym roku organizatorami festiwalu byli: Dobra Sztuka, Prezydent Miasta Gdyni, Teatr Muzyczny w Gdyni, Agencja Plej Entertejment oraz inne firmy i artyści związani z promocją, i aktywizacją kultury miejskiej w Polsce.
Zajęcia z tańca odbywały się przez dziesięć festiwalowych dni i obejmowały wiele różnych, często zupełnie odmiennych stylów tańca takich jak: afrodance, breakdance, street dance, street jazz, hip-hop, new style, danchall. Była to niepowtarzalna okazja do tego, aby stanąć na parkiecie obok naprawdę słynnych choreografów.
Nie da się ukryć, że czekało na nie wielu z Was. Na korytarzach gdyńskiego Teatru Muzycznego frekwencja nie zawiodła. Dziesiątki młodych tancerzy oczekiwało na rozpoczęcie swoich zajęć.
Największym zainteresowaniem cieszyły się warsztaty Ani Jujki, która poprowadziła zajęcia z Hip-Hopu i Street Jazzu oraz z czego jesteśmy bardzo dumni zajecia naszych instruktorów Moniki i Anieli.
Ekipa instruktorów z Dance Avenue przez dziesięć festiwalowych dni prowadziła zajęcia z różnych technik tańca.
Monika Grzelak jak magnez przyciągała młodych tancerzy na zajęcia z Salsy i Boom Funky. Asystowała jej dzielnie Marta Szulc, która jak zwykle powalała emanującą z niej energią. Natomiast Aniela Kuźma rytmami Afro Ragga rozgrzała parkiet do czerwoności!
Aniela i Marta zgodnie twierdzą, że poziom warsztatów był średniozaawansowany. Generalnie panował fajny klimat i spotkać można było ludzi, których ogromną pasją jest taniec. Warsztatowicze chętnie poznawali nowe techniki – takie, z którymi wcześniej nie mieli nic wspólnego. Aniela bardzo ciepło wspomina grupę, która przychodząc na pierwsze zajęcia Afro Ragga przyniosła liście – i klimat zrobił się rzeczywiście afrykański…
Z obserwacji naszych instruktorek wynika, że choć zapał młodych tancerzy był ogromny, to z kondycją bywało różnie, w skutek czego w ostatnich dniach coraz więcej osób się spóźniało lub przychodziło na zajęcia wybiórczo. No cóż: każdy radzi sobie jak potrafi…
Uczestnicy warsztatów zapytani przeze mnie o ich wrażenia zgodnie odpowiadali, że to były super warsztaty, że dały im bardzo dużo energii i pozwoliły rozwinąć swoje umiejętności.
Agnieszka (lat 17), która pierwszy raz zetknęła się z Afro - tak rozkochała się w tej muzyce, że postanowiła zapisać się od września na zajęcia do Anieli. Rozbawiła mnie grupa młodych dziewczyn, która po wyjściu z zajęć Moniki Grzelak wymieniała komentarze w stylu: „wow”, „ale czad”, „super było”, „ale jazda”. Trochę to nie po polsku, ale domyślam się, że były to wyrazy uznania dla instruktorki i jej zajęć…Równie zabawna sytuacja przydarzyła się kilku młodym mężczyznom, którzy trafili na Afro do Anieli kompletnie nie mając pojęcia o tym stylu! Nie było łatwo, ale nie poddali się do końca…
Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z warsztatów tanecznych tegorocznego Bruk Festiwalu i powspominania tych niezapomnianych godzin spędzonych na treningach…
(RS)