
Wybuchowa mieszanka różnych ulicznych styli tanecznych. Energia, sprawność fizyczna, gibkość i porywający rytm oraz to transowe tzw. "flow". Zapraszamy na wywiad z naszym instruktorem Moniką Grzelak. Dzięki swojej wszechstronności (teatr tańca, salsa, street dance) oraz castingom, w których zasiada w komisji, do filmu Kochaj i Tańcz i nowego serialu tanecznego, rozpoznają ją obecnie tysiące tancerzy w Polsce.
STREET DANCE na Dance Avenue - wywiad z Moniką Grzelak, instruktorem i właścicielem Akademii Tańca
Przeglądając ofertę studia Dance Avenue, odnoszę wrażenie, że wiele zajęć pojawia się po raz pierwszy właśnie w tym miejscu. Aktualnie promujecie Sexy Dance Aerobik, wcześniej Latin Funk czy Salsa Oriental Mix. Jednym z trendów, który cieszy się ogromnym zainteresowanie jest też Street Dance. Moniko, interesuje mnie, w jaki sposób ten styl zagościł na deskach Akademii?
MG: Początki Street Dance’u w studiu wiążą się z moim pobytem w Nowym Jorku na Broadway Dance Centre. Zetknęłam się wówczas z takimi instruktorami, jak Rhapsody James czy Jermaine Browne. W tym samym, 2005 roku, wzięłam też udział w pierwszym projekcie hip hopowym „12 ławek”. Doświadczenia te pokazały mi, że warto pójść w nowym kierunku, który jest energetyczną mieszanką funky, hip hop’u, jazzu czy elementów lockingu.
Tak narodził się pomysł stworzenia sekcji, które specjalizowałyby się w technice street dance’owej. Jak zaczęłaś go realizować?
MG: Najpierw ruszył kurs podstawowy i odbyło się szkolenie instruktorów. Jeszcze do zeszłego roku na zajęciach uczono wyłącznie choreografii mojego autorstwa. Po tym jak trenerki zaczęły się szkolić za granicą, między innymi w Pineapple Dance Studios
w Londynie, dziewczyny zaczęły uczyć także swoich układów. Zależy mi na wysokiej jakości zajęć. Obecnie jest pięć grup tańczących Street Dance.
Na efekty decyzji o wprowadzeniu nowej techniki do grafiku nie trzeba było długo czekać.
MG: W 2005 roku główna formacja, The Salsa Kings wzięła udział w najbardziej prestiżowym konkursie street dance’owym w Polsce.
Masz na myśli Rytmy Ulicy?
MG: Dokładnie. Pomimo tego, że dla grupy był to pierwszy kontakt z tą techniką, TSK od razu trafili do finału.
W takim razie muszę Ci pogratulować intuicji oraz bystrego śledzenia trendów.
Od początku kariery byłaś otwarta na inne techniki, co przyniosło Ci uznanie w wielu środowiskach tanecznych.
MG: Myślenie w kategoriach jedynej i słusznej techniki jest mi obce. Trenując taniec towarzyski, korzystałam z innych styli – modernu, tańca współczesnego. Dla mnie od zawsze było to coś naturalnego. Pracując przy „12 ławkach”, „Kochaj i tańcz”, czy aktualnie przy serialu tanecznym, zetknęłam się z wieloma światami tanecznymi. Wcześniejsze doświadczenia dały mi przygotowanie praktyczne oraz wiedzę, które wykorzystuję w telewizji. Jasne, możesz się wybić, będąc wymiataczem tylko w hip hopie, ale z drugiej strony odbierasz sobie szansę na rozwój. Ja stawiam na wszechstronność. Giganci tacy jak Jarek Staniek również nie zamknęli się na jednej technice.
Ok. Załóżmy, że chcę trenować w formacji street dance’owej. Słyszałam, że trenerka była asystentką choreografa w „Kochaj i tańcz”, pracuje też nad serialem tanecznym, pojawia się jako ekspert w programach tanecznych jak np. You Can Dance. Marzę o tym, by rozwijać się pod okiem kogoś takiego. Jak mogę zacząć?
MG: Nie tak szybko. Najpierw przez jakiś czas musisz potańczyć w formacji odpowiadającej Twoim umiejętnościom, czyli zaczynasz od Street Dance 4, potem 3, 2, aż do głównej grupy. Hierarchia jest czymś naturalnym w tanecznej karierze i dzięki niej i temu, że trafiasz do coraz bardziej zaawansowanej grupy, możesz dostrzec swój indywidualny rozwój.
Tak, ale zmiana „stopnia wtajemniczenia” wiąże się ze zmianą otoczenia, a przede wszystkim instruktora. To może być stresujące.
MG: I pewnie jest. Ale daje też szansę na rozwój. Ze swoich doświadczeń wiem, jak można się emocjonalnie przywiązać do trenera i jak trudno potem się z nim rozstać. Starałam się wtedy myśleć o nowych możliwościach, szansie na zetknięcie się ze świeżym spojrzeniem. To mi dodawało odwagi.
Wróćmy jeszcze do mojej chęci trenowania pod Twoim okiem. Z czym tak naprawdę wiąże się bycie w głównej formacji?
MG: Wyłącznie z korzyściami. Grupa jeździ na pokazy i turnieje, zyskując obycie sceniczne. Reprezentuje studio na zewnątrz, a przez to przygotowuje się do pracy w zawodowej formacji. W młodzieży staram się wyrobić umiejętność pracy zespołowej, odpowiedzialność za siebie, ale też innych. Do tej długiej listy dodałabym jeszcze punktualność i estetykę. Dziewczęta uczą się wyczucia smaku w stroju i makijażu, a faceci dbałości o swój wizerunek.
Jest czego pozazdrościć…
MG: Wraz z Przemkiem bardzo inwestujemy w rozwój tych grup, bo widzimy w nich potencjał. Ściągnęliśmy choreografa z Ukrainy, Costę, który robił układ dla Freez Beez.
Na zeszłorocznym obozie tanecznym jedną z instruktorek byłą Ania Jujka, znana z You Can Dance. Dajemy młodzieży szansę na spełnienie marzeń, a przy odpowiednim nakładzie pracy i motywacji, również na karierę. Trzy osoby z grupy Freez Beez zakwalifikowały się do castingu aktorskiego w nowym serialu tanecznym.
Obserwujesz potencjał, wyławiasz talenty, wzmacniasz atuty. Przy tym sama jesteś utytułowaną tancerką. Wiele dziewczyn pewnie marzy, żeby być na Twoim miejscu. Może wkrótce Twoje plakaty zwisną nad czyimś łóżkiem obok posterów Justina?
MG: (śmiech) Ja niekoniecznie potrafię śpiewać, więc nie liczyłabym na takie dowody uznania. Najważniejsze jest dla mnie poczucie satysfakcji z tego, co robię oraz możliwość pracy z cudownymi ludźmi.
Dzięki za rozmowę.
(AU)
Mirela napisał o 22:37 w dniu 2009-05-16
Jejku! Kiedy czytam wywiady z P.Moniką wtedy zdaję sobie że przede mną długa droga w tym zawodzie! Dostrzegam podobne spostrzeżenia oraz światopogląd... Może nie mam jej plakatów ale fotografie ^^ Na pewno jest wzorem dla przyszłych tancerzy i moim!
natala napisał o 16:27 w dniu 2009-09-25
Zapisalam sie na zajescia. czkam na rozpoczecie kursu:)
Kasia napisał o 17:20 w dniu 2009-10-01
ja już nie mogę się doczekać kiedy zaczną się zajęcia Street dance 2. ; PP

Wpisz swój adres e-mail jeżeli chcesz otrzymywać aktualne informacje.