
Kilka dni temu odwiedził naszą szkołę redaktor największego portalu trójmiejskiego Trójmiasto.pl, by przeprowadzić rozmowę z Przemysławem Wereszczyńskim. Dzisiaj zapraszamy na wywiad, który przeprowadziła Magdalena Iskrzycka.
fot. Dominik Staniszewski
Czy to prawda, że jesteś jedną z pierwszych osób, które rozpowszechniały salsę w Polsce?
Tak. Salsę po raz pierwszy zobaczyłem w Montrealu w 2000 roku. Wydała mi się idealnym stylem użytkowym. Zafascynowało mnie to, że coś czego nauczyłem się na kursie tańca, mogę wykorzystać bawiąc się na imprezie. Na początku zaangażowałem się w propagowanie salsy między innymi dlatego, że lekcje tańca które prowadziłem dawały mi środki na doskonalenie własnych umiejętności. Później po prostu się w niej zakochałem, stałą się moją pasją i drogą do zdobywania kolejnych doświadczeń. Nadal fascynuje mnie ten styl.
A jak zaczęła się twoja przygoda z tańcem?
Od obejrzenia filmu "Grease" z Johnem Travoltą. Koleżanki były wpatrzone w niego, jak w obrazek. Wtedy nie do końca rozumiałem, co je tak pociąga w męskich ruchach aktora, ale chciałem takiego samego zainteresowania. Wybrałem się na kurs tańca towarzyskiego - wtedy innych nie organizowano. Okazało się, że to jest to.
całość artykułu i galeria zdjęc z zajęć Przemka Wereszczynskiego na www.trojmiasto.pl w dziale Pasje i inspiracje - tutaj
zapraszamy też do dołączenia swojej opini o instruktorze pod artykulem na portalu trojmiasto.pl